JAK PANDEMIA WPŁYNĘŁA NA NASZE ŻYCIE

Nowa rzeczywistość – tak nazywamy życie z nowym, niewidzialnym wrogiem, jakim jest pandemia SARS-CoV-2. Pojawiła się pod koniec roku 2019 i już na początku stycznia 2020 roku nowy czynnik zakaźny został zidentyfikowany. Wtedy świat się zatrzymał a życie społeczeństwa wywróciło się do góry nogami. Pandemia dla wielu osób okazała się najbardziej stresującym okresem w życiu. Niezbędny dystans społeczny i izolacja przełożyły się na przeniesienie pracy, edukacji, wydarzeń kulturalnych oraz spotkań towarzyskich do przestrzeni wirtualnej. Świat wirtualny zapewnił nie tylko rozrywkę i możliwość oglądania filmów lub seriali online, ale również przy użyciu komunikatorów oraz portali społecznościowych kontakt z bliskimi. Przekonanie do planowania i robienia zakupów przy pomocy portali internetowych oraz płatności bezgotówkowych przyjęło się i stało się codziennością. Lęk przed zarażeniem przyczynił się do tego, że wzrosła popularność zakupów spożywczych za pośrednictwem Internetu a także płatności przy użyciu kart płatniczych, a co za tym idzie do rezygnacji z gotówki. Większą uwagę przykłada się do bezpieczeństwa opakowań i częściej kupowane są produkty rodzimego pochodzenia.

To wszystko  oraz wiele innych czynników i ograniczeń wymusiły zmianę dotychczasowego stylu życia, wpłynęły na aktywność fizyczną ludzi, ich nawyki żywieniowe, częstość sięgania po używki, nawet jakość snu. Zauważalnie odcisnęły piętno na zdrowiu i psychice, więc priorytetem stało się dbanie o zdrowie fizyczne i kondycję psychiczną.

Zamknięte obiekty gastronomiczne spowodowały samodzielne przyrządzanie domowych posiłków a tym samych lepszą i zdrowszą dietę. Zamknięcie obiektów sportowych nie zmieniło nawyków do ćwiczeń w warunkach domowych. Również przydomowe ogródki i balkony zyskały nowe życie. Chęć korzystania z własnych skrawków zieleni oraz adaptacja balkonów przystosowanych do spędzania więcej czasu pod gołym niebem częściowo rekompensowało te ograniczenia.

Nagły i niespodziewany wybuch epidemii COVID-19 spowodował również szereg zmian społecznych, m.in. wycechował empatię i skupienie się w większym stopniu na życiu rodzinnym, przejmowanie się losem innych oraz angażowanie się w bezinteresowną pomoc.

Kryzys spowodowany koronawirusem wstrząsnął i zagroził gospodarce światowej oraz zmienił i znacznie osłabił stabilność źródeł finansowania. Negatywny wpływ pandemii odbił się  na rynku pracy – ochronie miejsc pracy i pracowników, utrzymaniu środków budżetowych wspierających płynność finansową firm i instytucji, zdolności i sprawności systemów opieki zdrowotnej, monitorowaniu i kontroli wzrostu cen surowców energetycznych. Nastąpiło spowolnienie w handlu globalnym, panuje duża niepewność i gwałtowny spadek zamówień. Zakłócenia w dostawach wynikające z wymuszonych ograniczeń produkcji czy ograniczeń w podróżowaniu pesymistycznie nastroiły przedsiębiorców i kontrahentów, obniżyły ich zaufanie, przyczyniając się tym samym do spadku inwestycji zarówno w przemyśle jak i usługach. Oznacza to ograniczenia dla globalnej gospodarki, której rozwój na najbliższe lata może ulec zahamowaniu.

Pandemia COVID-19 to przede wszystkim kryzys humanitarny, ale pociągający za sobą istotne implikacje społeczno-gospodarcze.

Można się zastanowić jakie są plusy a jakie minusy życia w pandemii, które zwyczaje zostaną a których na zawsze i szybko się pozbędziemy gdy zagrożenie wirusem zniknie?

Można też wyrazić nadzieję, że pandemia będzie miała kilka pozytywnych długoterminowych skutków i zwiększy świadomość społeczeństwa w ważnych społecznie sprawach.

                                                Autor: Wiktoria Kępczyńska